aktualności
2009.11.09, godz. 01:07, Serpico / jerzydudek.eu
Dudek: Do końca musieliśmy drżeć o wynik
- Derby Madrytu po raz kolejny zakończyły się naszym zwycięstwem. I tak jak to zwykle bywa w meczach derbowych, emocje były do samego końca. Nawet jeśli prowadzi się 3:0, to do ostatniego gwizdka trzeba grać z wielką koncentracją i zaangażowaniem. Moment nieuwagi może całkowicie zmienić oblicze spotkania. I z drużyny kontrolującej wydarzenia, można stać się drużyną, która rozpaczliwie się broni.
- My, jak zawsze na stadionie Atlético, rozpoczęliśmy z wysokiego C, strzelając bramki na początku spotkania. Najpierw, w piątej minucie Kaká pięknie uderzył zza linii pola karnego i było 1:0. W 20. Marcelo wykończył podanie Benzemy, a po przerwie trzecie trafienie dołożył Higuaín i wydawało się, że jest już po meczu.
- Ale kiedy czerwoną kartkę za faul taktyczny otrzymał Ramos, obraz gry całkowicie się zmienił. Do końca musieliśmy drżeć o wynik, bo gospodarzom udało się szybko zdobyć dwie bramki. Stadion zaczął żyć nadzieją, że uda się uratować remis. Na szczęście rywalom zabrakło już czasu i mogliśmy cieszyć się ze zdobycia trzech punktów.
- We wtorek czeka nas zadanie zmazania plamy z pierwszego spotkania pucharowego z AD Alcorcón. Podobno sprzedano już wszystkie bilety. Zrobimy wszystko, by wygrać jak najwyżej.
Komentarze
- 2009.11.10, godz. 15:56, lucyferaza
- Dopinguj mocno kolegów z ławki Jerzy w najbliższym meczu! szkoda że Jurkowi uciekają okazje do gry...
- 2009.11.10, godz. 11:08, nilto
- Davidk7
Dobrze by było gdyby się spełnił twój sen
- 2009.11.10, godz. 00:36, Deg
- Dlatego, że nie ważne kto by był drugim bramkarzem Realu to i tak mógłby być 1 w innym klubie. Real nie ma słabych zawodników...
- 2009.11.09, godz. 19:54, xpawel666x
- Ciekawe jak to jest naprawdę dlaczego Jerzy Dudek ciągle ,,gra'' w Realu ? przecież mógłby być pierwszym bramkarzem w jakimś innym ciut gorszym klubie ale by grał a nie siedział i grzał ławę.......Ale jest takie powiedzenie ,,Jeżeli nie wiadomo o co chodzi to chodzi o pieniądze''
Pozdrawiam pana Jerzego niech się Pan trzyma :)
- 2009.11.09, godz. 19:53, xpawel666x
- Ciekawe jak to jest naprawdę dlaczego Jerzy Dudek ciągle ,,gra'' w Realu ? przecież mógłby być pierwszym bramkarzem w jakimś innym ciut gorszym klubie ale by grał a nie siedział i grzał ławę.......Ale jest takie powiedzenie ,,Jeżeli nie wiadomo o co chodzi to chodzi o pieniądze''
Pozdrawiam pana Jerzego niech się Pan trzyma :)
- 2009.11.09, godz. 19:34, paulisia_7
- hehe ;d dopóki piłka w grze wszystko mozliwe ;))
- 2009.11.09, godz. 12:53, Davidk7
- heheh bez kitu mi t4ez sie dzis snil mecz REALU z Alcorcon... bylo 4-0 do 90 minuty a w doliczonym czasie RAUL strzelil na 5-0 ;d;d oby to byl proroczy sen:D
- 2009.11.09, godz. 10:56, Rickson
- staszniew
tych goli to i Iker by nie wyciagnal,Dudek dostal najwyzsze noty za swoj wystep wiec spokojnie, jak obrona zagra dobrze bedzie dzis na zero z tylu
- 2009.11.09, godz. 10:50, popay1979
- kierda -to idz dalej spac bo masz fatalne sny.
- 2009.11.09, godz. 10:15, ProSabaku
- Fajne foto xP.
- 2009.11.09, godz. 09:40, Blanco
- Racja, Garrincha. Mecz należy opisywać za pomocą reguł atomizmu logicznego.
- 2009.11.09, godz. 08:53, Garrincha
- Podziwiam głębię myśli Dudka. Czytając jego blog, rozwijam się intelektualnie.
- 2009.11.09, godz. 07:45, xtc
- Jurek jesteś najlepszy! Hala Madrid!
- 2009.11.09, godz. 07:09, kierda!?
- Sniło mi się że we wtorek do 60 min będzie 0-0....i się obudziłem:)
- 2009.11.09, godz. 03:28, anaztazioch
- -> BartekNS
To co ma powiedziec Di Stefano ?
- 2009.11.09, godz. 02:44, BartekNS
- Przez takie wasze końcówki ja kiedyś zawału dostanę ^^
- 2009.11.09, godz. 01:45, staszniew
- jerzy nie zagra, mam nadzieje . w koncu mamy odrabiac wynik!
Musisz być zalogowany, aby dodawać komentarze!