Forma Realu Madryt w ostatnich meczach raczej nie może nam imponować. No bo czym? Zwycięstwami nad średniakiem z ligi albańskiej i drużyną broniącą się przed spadkiem z Primera División? Ostatni poważny sprawdzian, jakim był mecz z Athletikiem, Królewscy oblali i nie ma tu nic do rzeczy wyborna dyspozycja golkipera rywali. Bramkarz sam nie wygra meczu, jeśli druga drużyna zagra poprawnie zarówno w defensywie, jak i w ofensywie, a do tej drugiej kwestii zalicza się między innymi precyzja strzałów. Tymczasem przed nami kolejny trudny sprawdzian, a jeśli i tu podopieczni Manuela Pellegriniego zarobią ocenę niedostateczną, nasze szanse na odzyskanie tytułu mistrzowskiego staną pod kolosalnym znakiem zapytania.
Już pewnie mało kto pamięta te czasy, gdy Deportivo kończyło sezon na pierwszym miejscu w tabeli La Liga. A było to bite dziesięć lat temu, w sezonie 1999/2000. W drużynie Javiera Irurety grali wówczas tacy zawodnicy jak Roy Makaay, Mauro Silva, Flávio Conceição (który po sezonie trafił do Realu Madryt), Djalminha czy Jacques Songo'o – wszyscy pokończyli już kariery. Deportivo utrzymało się w okolicach szczytu jeszcze przez kilka lat – dwukrotnie zdobyło wicemistrzostwo, dwa razy zajęło też w lidze trzecie miejsce, w Lidze Mistrzów doszło do półfinału, wygrywając po drodze z Milanem aż 4:0, a do tego (to najbardziej boli) pokonało nas w finale Copa del Rey, nasze zwycięstwo w którym miało uświetnić obchody setnej rocznicy założenia Realu Madryt. Wyglądało to tak:
Następne lata były jednak dla Depor trudne, drużyna miała kłopoty z wywalczeniem miejsca w górnej połowie tabeli. Być może dopiero teraz, po raz pierwszy od sześciu sezonów, ekipa ze stadionu Riazor zakwalifikuje się do europejskich pucharów poprzez rozgrywki ligowe (nie mają zresztą innego wyjścia, skoro właśnie odpadli z Pucharu Króla). Ale nawet w najgorszych dla siebie momentach Deportivo było dla Realu Madryt przeciwnikiem nie do przejścia. Ostatni raz wygraliśmy tam w roku 1991, a nawet w sezonie 2006/2007 – dla Madrytu mistrzowskim, dla Deportivo zaś fatalnym – przegraliśmy tam 0:2 po golach Capdevili i Cristiana. Na chwilę obecną Los Herculinos – nazwa pochodzi od Wieży Herkulesa, starożytnej latarni morskiej wybudowanej za panowania cesarza Trajana – plasują się na piątym miejscu tabeli La Liga i tylko gorszy bilans trzyma ich za czwartą Mallorcą. No ale tak to bywa, gdy w dziewiętnastu meczach strzela się tylko 23 bramki.
W czym możemy upatrywać szans na odczynienie magii El Riazor? Przede wszystkim, niestety, w brakach kadrowych w obozie rywala. Z kadry Miguela Ángela Lotiny wypadli przede wszystkim Meksykanin Andrés Guardado i Brazylijczyk Filipe Luís Kasmirski, co jest dla naszych szczególnie bolesne, gdyż to na nich właśnie opiera się gra Deportivo. Tymczasem Lotina nie będzie mógł skorzystać z ich usług przez długie miesiące; nasz brazylijski rodak doznał makabrycznego złamania nogi w zderzeniu z golkiperem Athleticu Gorką Iraizozem.
Jakby tego było mało, ze składu na mecz z Madrytem wypadli też Sergio, Brayan Angulo, Mista i Lassad Nouioui. Z tej grupy zwłaszcza pierwszy i ostatni to zawodnicy ważni dla swojej drużyny, dwudziestoletni Kolumbijczyk Angulo i 31-letni wychowanek Realu Madryt Mista odgrywają tam rolę raczej drugoplanową. Wobec powyższego skład Deportivo na ten mecz wyglądać ma następująco: w bramce stanie doświadczony Bask Daniel Aranzubia; na środku obrony zagrają Alberto Lopo i Argentyńczyk Diego Colotto; boki obrony przypadną Lauremu i kapitanowi drużyny, Manuelowi Pablo; dalej grać będzie czwórka pomocników, defensywni Antonio Tomás i Juliano Roberto Antonello alias Juca oraz bardziej ofensywni Juan Rodríguez i Pablo Álvarez; wreszcie samotnym napastnikiem będzie Adrián, mający za plecami 34-letniego Juana Carlosa Valeróna, kto wie, czy nie największy zmarnowany talent z obecnych piłkarzy występujących w La Liga. No dobrze, może określanie go mianem zmarnowanego talentu to przesada – w końcu odniósł z Deportivo pewne sukcesy, zagrał też prawie pół setki meczów w reprezentacji – ale było go stać na dużo więcej.
Żeby było sprawiedliwie, Manuel Pellegrini też musi się zmagać z brakami kadrowymi. Lista nieobecnych obejmuje aż siedmiu kontuzjowanych: Garaya, Higuaína, Van der Vaarta, obu Diarrów, Gago i Pepego, a do tego jeszcze zawieszonego Cristiano Ronaldo. Stąd też powołania dla czwórki canteranos, ale bądźmy szczerzy: mecz musiałby się naprawdę świetnie układać, żeby na murawę wszedł choć jeden. Albo wręcz przeciwnie: któryś mógłby wejść do gry w geście ostatecznej rozpaczy ze strony trenera.
Real Madryt, który nie zdobył gola w dwóch ostatnich meczach wyjazdowych, teraz strzelić bramkę musi. Mało tego, niezależnie od tego, ile ich strzeli, Deportivo musi strzelić mniej. Barcelona grać będzie ze Sportingiem i raczej mało prawdopodobne, że straci punkty. Nasz szkoleniowiec twierdzi, że nie wierzy w przeklęte stadiony – jego prawo, ale wielu madridistas wierzy i obawia się nadchodzącego spotkania. Nie bez powodu.
Roosik
cholernie nie lubię generalizowania i wrzucania wszystkich do jednego worka.. owszem, są osoby, które po prostu Gutka nie tolerują i zawsze znajdą w nim błędy. są też osoby, których zdanie jest zależne od sytuacji. ale są także osoby, które patrzą obiektywnie i dodając tego typu komentarze obrażasz tych właśnie kibiców... nie mówię, że nie masz racji, bo część na pewno zachowałaby się tak jak mówisz. ale nie generalizuj bo to jest wkurzające...
avarkal
A ja jestem pewien, że tak, bo byście mieli pretensje, że kombinuje zamiast strzelać w takiej sytuacji. może nie wszyscy ale większość. Tak samo jak większość jeździ po nim na co dzień, najczęściej nie mając do tego podstaw.
nasza gra wygląda lepiej niż w ostatnich meczach mimo sporych braków... widać że chłopaki zaczynają się rozumieć na boisku ;) Dobry mecz Gutiego i Benzemy, który szuka gry. Oby tak dalej ;]]
Kto śmie napisać,że Raúl,Guti gra słabo?Kto?To są ludzie po trzydziestce a jak grają?Guti utrzymaj formę,a będę spokojny,że rozjedziesz OL.I powiedz,co bierzesz,bo to co zrobiłeś to...Barcelona dawno tego nie zrobiła.Brawo i w taką pogodę chłopaki grają z pierwszej piłki!
jeżeli ktoś powie , że Kaká gra słabo to albo nieogląda meczu albo jest Hipokrytą ... Kaká robi to czego nie robi Xabi i Guti (wiem ,że zostane zbluzgany za wymienienie jego) Ricardo jest wszędzie ! Środek kaka jest , Skrzydło kaka jest , Pole karne ? kaka również tam jest ...
Jak dlamnie bohaterem 1 połowy jest Benzema i Granero (nie dlatego , że strzelili bramke ale za całokształt)
Piękna asysta - wtedy kiedy na stronie RealMadrid.pl obok komentarza goooooooool userzy wpisują nazwisko asystującego a nie strzelającego xD
Brawo Guti! :D
Co do Raúla to kibicuje mu od 10 lat to przez niego zaczęła się moja przygoda z Realem i przez wiele lat stawiałem go wyżej w hierarchii niż Real. Więc wierzcie mi, że ciężko to mówic, ale w obecnej sytuacji chciałbym aby Raúl skończył karierę po tym sezonie. Zszedł ze sceny niepokonany :D Najlepiej po wygranym finale na SB, który uwieńczy bramką. Jednakże nawet jak słabo gra, żaden kibic nie powinien go obrażac. I niech kilku z Was sobie to przyswoi, bo nawet nie jesteście godni podac mu dłoni.
guti? sruti tuti! sprzedac krzyczeliscie itd. ludzie nie znacie sie na pilce to sie nie madrzcie. to jest skarb i powiem wam ze jest wart tyle co cr o ile nie wiecej. sezonowcy won jak nie ogladaliscie meczow realu w zeszlych latach. dla mnie guti ma najlepsze podanie na swiecie i mowcie co chcecie ale mozecie ci wszyscy krytycy buty mu czyscic.
mowilem kiedys ze granero i guti to przyszlosc(mimo wieku gutiego|) gdzie ci krytycy?
teraz wszyscy sa fanami. smieszni jestescie . ujawnijcie sie:) pozdro dal tych co wierza w real i wierzyc beda:) hala madrid
no trzzeba przyznac ze real cieszy gra swoja ale dopiero minelo 45 min wiec nie ma co sie podniecac,i przestancie krytykowac raula.moze i nie gra rewelacyjnie ale jakos gra realu sie uklada wiec az taki slaby to nie jest
aaandrzejQ69
widze jak gra Raúl nie idzie mu to za dobrze ale może zostać w klubie jako zmienni własnie na takie mecze kiedy brakuje zawodników fakt jest już w okresie końca kariery i oka ale powinien zakończyć kkariere w tym klubie juz taka jest moja opinia:)
aaandrzejQ69 mozliwe jednak moim zdaniem Raúl powinien po tym sezonie zakonczyc kariere i odejsc w chwale najlepiej byloby gdyby final na SB wygrali z Barça a Raúl walnal bramke iwtedy koniec to by bylo cos...a wtedy na jego miejsce Rooneya ;D
raul tylko nabija nam statystyki w spalonych
to wszystko co robi
aaaa i zabiera miejsce w podstawowej jedenastce
porusza sie bo na pewno nie biega
jest kapitanem bo jest stary i rekordy dzierzy w meczach i golach
klaska
mowicie ze Raúl dla NAS sezonowcow jest fajny tlyko wtedy kiedy stzrela gole , tlyko wteyd jest BOGIEM a tak to wyjazd z nim .. popatrzcie an siebie :) popatrzcie co Wy aktualnie wypisujecie a co bylo .. 3 tygodnie temu ? tylkow przypadku Gutiego .. pozdro dla was PRAWDZIWI KIBICE .. aj, zazdroszcze SWOJEMU klubowi ze ma takich kibicow jak Wy
sigane
chciałbyś jeszcze czytać ze zrozumieniem tak, jak ja:P cały bajer w tym, że obrażasz człowieka, który zrobił dla klubu, któremu kibicujesz więcej niż można sobie wyobrazić.
NASRI 22 - ok, ale graja lepiej niz Raúl :)
kako63 - mam odejsc bo .. mam oczy i mózg ? ktorych potrafie uzywac ? wiesz co to obiektywizm ? badz czasem obiektywny i zobacz jak gra Raúl .. przejrzyj czasem an oczy i zobacz ze ja go szanuje .. tylko widze ze to juz Jego koniec i na boisku męczy już sam siebie .. i nas :)
Wy idzcie po kibicowac barcelonie ktora od 2003 roku nagle ma wiele kibicow (sezonowców) Gdy Raúl strzelal piekne brameczki w tamtym sezonie, gdy strzelil Milanowi to wy pierdo****scie ze jest zaj**isty a teraz to co ....
Człowiek to nie przedmiot, który po wyczerpaniu limitu bramek wysyła się na złomowisko. Jeśli zrobił (bardzo) WIELE dla tej drużyny, to ma prawo zostać w niej do skończenia kariery bez względu na formę! A teraz nie piszcie komentarzy tylko oglądajcie i WSPOMAGAJCIE NASZ UKOCHANY KLUB!
aaandrzejQ69
najlepiej jak Ty bys odszedł z tej strony bo Ty w ogóle nie masz szacunku do zywej legendy tego klubu tyle dla niego zrobil że nie da się tego opisać i do niego z szacunkiem trzeba podchodzic ...
christo_ks - Benzema nie mial setki ? Sam ja stworzyl ? Widziales to ? Wylozyli mu pilke na 13metr ? CZysto.. zadnego zawodnika w obrebie metra, tylko bramkarz stal, a i ten zdezorientowany, a on przenosi pilke nad poprzeczka..
Nie mowie ze Raúl lepiej, ale badzcie obiektywni
Zamora94 - Giggs gra lepiej niz Raúl przez ostatnie 4 lata a Del Piero pokazywal juz w meczachz Realem ze znaczy aktualnie w piłce wiecej niz Raúl :) to koniec Raúla i zrozumcie to oO i nie porownujcie go do Giggsa czy Del Piero jesli nie wiecie jak grają oO
Żałośni jesteście z komentarzami typu Raúl to cienias itp .Moge się założyć że jeszcze dzisiaj bramkę strzeli i większość z sezonowych kibiców będzie mówiło ,że jest bogiem i powinien do 40-tki grać
sa od niego starsi ale graja lepiej
ten czlowiek to kompletna padaka
az mi sie nic nie chce mowic na jego "gre"
a okreslenie ciec to juz nabardziej mile slowo jakim moge go okreslic
Manzur - to niech nie gra oO jesli siedzi nadal w Relau tzn ze jednak chce mu sie grac, jesli jest w Relau Madryt i gra to mozemy sobie po nim jechac jesli bedzie psuł okazje bramkowe brez znaczenia czy ma 20 - 30 czy 40 lat :)
Nie wolno jechać po RAULU on ma już swoje lata (jak na piłkęnożną) wam w jego wieku nie będzie chciało się nogi podnieść. Teraz ledwo wam się chodzić chce, a co dopiero biegać :D
Witam wszystkich jak narazie gramy jeden z lepszych meczow gramy skladnie pilka xabi wkoncu nie treci glupich pilek oby tka dalej jeszcze karim musi strzelic
przegramy 1 do 0 to nasz pechowy stadion nie potrafimy tam odnieść zwycięstwa od chyba 19 sezonów , trzeba byc realistą i przyjąć strate punktów z deportiwo.......;/
Ah ta Barça i ten sędzia który po meczu przyjacielsko poklepuje Iniestę, a Loporta z loży uśmiechnięty mówi: tak dobrze się spisałeś.
Kto oglądał 2 połowę choćby sytuację z Pedro który potknął się o własne nogi a przeciwnik został ukarany nie zarzuci mi kłamstwa
CHŁOPAKI!!!!!!!!! Nie nastawiajcie sie za bardzo .. tak chce aby real wygral ale to jest malo mozliwe... niestety w takim skladzie...:S zobaczycie ..
jesli wygraja to bedzie niespodzianka ale nie nastawiajcie sie ze real wygra ten mecz głatko spojrzcie tylko na bilans meczy , deportivo zdecydowanie wygrywa a teraz jest nawet 5 w
tabeli.... nei nastawiac sie na dobry wynik a bedzie dobrze... ;) real w podstawowym skladnie potrafil przegrac z deportivo a tutaj gramy w rezerwach mozna by powiedziec... i liczymy na zwyciestwo.. cieżko bedzie no ale coż zobaczymy moze raul coś zagra . Hala Madrid!!!!!
Tak sobie oglądam ten mecz Barcelony i coś cienko widzę odrobienie dzisiaj części strat :/. Ważne żeby Real dzisiaj wygrał... Trochę lipa że nigdy w życiu nie widziałem zwycięstwa na Riazor
Wiq Ty oglądałeś pierwszą połowę?:D chyba nie , skoro napisałeś, że Messiego w ogóle nie widać. Jak ma piłkę, to jej dziś praktycznie nie traci. Poza tym miał kilka świetnych podań.
tak, sędzia gwiżdze pod Barce. Gdyby tak było, to sędziowie uznali by gola po akcji ze spalonego. W 40 minucie Zlatan wyszedł na dobrą pozycję i sędzia odgwizdał offside, którego nie było. Więc te wszystkie teorie mozna o kant dupy potłuc.
Zdecydowanie sędzia gra pod Barcę. Niestety ale Barça gra magiczny football. Mówie to jako zagorzały kibic Realu. Liczmy na potknięcie się Barçy, ale już do końca sezonu nie możemy się potknąć. Kluczowe będą spotkania z Barçą, Sevillą, Valencią oraz z Deportivo. Myślę, że będzie dobrze.
Dotychczas nie byłem zwolennikiem teorii spiskowych o pomocy sędziów faworyzowaniu przez UEFA itp. ale coś w tym jednak jest. Mimo że Barça Prowadzi 1:0 zasłużenie to widać to że sędzia gwiżdże pod nich i to nie tylko w tym meczu, a co gorsza w lidze mistrzów jest podobnie. Paranoja
Wiecie w czym jesteśmy gorsi od Barcelony? W 1 rzeczy jesteśmy gorsi , że nie potrafimy wykorzystac swoich sytuacji a oni to robią swobodnie , zresztą po części można było się o tym przekonac w Gran Derbi :) Gdybyśmy wykorzystali tam chociaż 1/3 tych sytuacji co mieliśmy skończyło by się 2;4 dla nas , a w Bilbao to już wgl pytań nie mam. Jeśli nie zaczniemy grac skutecznie to niestety nic nie zdziałamy w tym roku.
Barça już 1:0 :/ Cóż trzeba wygrać bo nie można sobie pozwolić na 8 czy 7 pkt straty bo przy takiej Barsie taka strata moze byc nie do odrobienia ! Więc chłopaki grać
boje sie bardziej teraz niż nawet wtedy przed meczem Z Barçą na CN.Ten teren jest trudny a my niestety mamy "kulejącą" kadrę na ten mecz + nieimponująca forma ostatnio na wyjazdach :/
F.C Piter- Nie napisałem że to ty jesteś kibicem tylko Ronaldo... A po drugie mam 18 lat bo w momencie rejestracji na tej stronie miałem nieco mniej niż 15 lat, teraz mam 18, stąd ten nick.
Ja też mam pewne obawy ale nie zmienia to faktu że zespół jeśli mierzy w LM to musi pokonywać takich przeciwników jak Deportivo. Oczywiście od 19 lat tam nie wygrywamy, ale zawodnicy po prostu niech przestaną się bać i niech zagraja swoje. Mają wielkie możliwości, a rywal też ma w szeregach wiele kontuzji, więc jest spora szansa na 3 pkt. Trzeba wierzyć.
Bad15 - uspokoj sie. 15? bo lat 15?
gdzie ja napisalem ze kibicuje tylko Ronaldo? Mam na mysli, to ze nie widzie nic zlego w tym jak ktos kibicuje, np. Ronaldo i wsrod pilkarzy Realu to wlasnie CR jest jego ulubionym grajkiem.
Kibicuje Realowi od ok 9 lat i widzialem kilka meczy z Depor. I nawet najwiekszy optymista-kibic realu, wie ze latwo o zwyciestwo nie bedzie. Ja co roku w to wierze, ale niestety mam podstawy do zmartwien. Jak juz napisalem, nie chodzi tu o samego CR, ktorego imie tak czesto wspominasz, ale takze o lassa, garaya i Higuaína, ktorzy w duzej mierze decyduja o sile Realu.
W tym sezonie to Ronaldo wraz z Higuaínem sa motorem napedowym nowego Realu i to jest NORMALNE, ze bez nich nasze szanse na zwyciestwo, maleja. Jesli ty tego nie rozumiesz to znaczy ze ogladasz mecze Realu raz na 3 miesiace.
"Sporting urwie pkt Barcelonie a Real Wygra z Deportivo i będzie gitara"- Nie mówie, że może tak nie być, gdyż grają świetnie na swoim boisku(tylko 6straconych bramek), ale nie okłamujmy się:) to Real jest dziś w kłopotach:P
F.C Piter-> Śmieszny to jesteś ty skoro wątpisz w to co mówi ten koleś. Ronaldo jest na bank najlepszy w naszych szeregach ale to jest strona kibiców Realu Madryt. Ronaldo to jeden z moich ulubionych graczy ale kibicowałem Realowi juz 8 lat przed jego przybyciem.
A jeśli ktoś kibicuje tylko Ronaldo i mówi że przegramy bo nie ma Crisa to znaczy że jest niegodny nazywania się kibicem Realu Madryt. Takie są fakty i skoro tego nie jesteś w stanie zrozumieć to na pytanie kto jest śmieszny sam możesz sobie odpowiedzieć. Tyle z mojej strony.
Luuuudzie prośba :) kto zna tytuł tej piosenki ona była puszczana po bramkach Realu tutaj link do ego :)) z góry dzieki:)http://www.youtube.com/watch?v=udMQLpJsRMo&feature=re lated
he moze lepiej niech te osoby nie wyrażają swoich spostrzezen na temat Realu. Uwazam, ze kibicuje sie druzynie, a nie poszczegolnym zawodnikom. Boks to jest ta dyscyplina, gdzie zawodnik moze byc twoim guru.
szczygiel87 - "2x lepszy sklad od depor" - to nie jest tak. Real ma 10x lepszy sklad niz gijon i jakos zremisowalismy. Gralismy w tym sezonie z depor i jakos ich nie zmiazdzylismy. no ale mniejsza z tym.
Nie przegramy :) pytanie czy bedzie 1;1 czy 2;1 dla nas :) bramke stracimy po stalym fragmencie , a o naszym zwyciestwie przesadzi Guti lub Kaká cos tak czuje , a pierwsza dla nas benzema... nie obraze sie jak wkoncu zobacze brameczke Alonso ;)
Za nami nic nie przemawia??? Kurcze ludzie my ten sklad co mamy na mecz to jest 2 razy lepszy niz cała druzyna Deportivo z juniorami. Obrona wedlug mnie nie do przejscia dla grajków z Deportivo, pomoc o klase lepsza, a napastnicy szkoda słow. Deportivo moze pomarzyc o Benzemie, bo ich na niego nie stać, a mialby on u nich miejsce w 11 nawet jakby nogę złamal, a u nas się nie mieści do 11. Ogarnijmy się :).
Jestem kibicem o 15 lat, ale nigdy nie watpiłem w druzyne. Wiem, ze lekko nie bedzie, nie wierze w fatum boiska bo to jest dla mnie smieszne. Oddajmy mecz walkowerem skoro w takie brednie wierzycie, przegramy mecz to praktycznie bedzie po mistrzostwie. Piłkarze grają o swoją przyszłość, zdają sobie sprawę, ze porażka może dla nich oznaczać out z drużyny. Świat oszalał, sami pesymiści. Po pięknej grze wygramy 3-1 lub 3-0
szczygiel87 - obys mial racje. wierzyc, wierze, jak zawsze, ale patrzac Realnie to zbyt wiele za nami nie przemawia.
Real slabo zaczal ten rok. Nie chodzi juz tu tylko o CR, nie ma lassa, garaya i Higuaína. Co takiego pokazal Kaká i Karim w ostatnich meczach? Nie mowiac juz o Raúlu, ktory niestety obecnie tylko chodzi po boisku. W ostatnich meczach cala ta trojka prawie nic nie grala [ten 3ci mial malo szans] i naprawde chcialbym, ale ciezko mi wyobrazic sobie ze dzisiaj nagle stanie sie cud i kaka zacznie rozdawac pily jak za dawnych lat w Milanie, a Benzema zacznie straszyc obroncow Depor i zdobedzie 2 bramy. Poza tym Depor jest silne u siebie i Real ma jakas blokade na el riazor. Bo przeciez grali tam Ronaldo, Becks, Zidane, Figo, Raúl, Carlos, Morientes i od 19 lat nie wywiezli 3 pkt
Ludzie zadziwiacie mnie serio. Zadajcie sobie pytanie: Czy jesteście prawdziwymi kibicami Realu?? Na 100 osób 90 mowi ze maksymalne bedzie remia, a co gorsza stawiacie na porażke. Real wygra ten mecz zobaczycie, musi wygrać nie po to się wzmacnial. Po drugie nie opierajcie gry realu na CR bo nie o to chodzi. Liczy się zespół z Kaką na czele, licze na niego dzisiaj. Doświadczenie Raúli i głód bramek Benzemy. W pomocy Guti z bajeczną techniką, Ganero głodny gry i według mnie niedoceniany. Xabi z mocnym uderzeniem i dobry w odbiorze. Obrona to według mnie zapora nie do przejscia dzisiaj z ostoją na bramce Ikerem. Młode lwy na ławce, bede czekać zeby sie pokazac na boisku jak dostaną szanse. Deportivo bez Guardado, Kasmirskiego, Sergio boją się bardziej niż my tego meczu. My mamy problem z atakiem wedlu was, a oni z obroną a co gorsze?, odpowiedzcie sobie sami na to pytanie. Prawdziwy madridas wierzy w zwycięstwo zawsze, nawet jakby caly skład sie posypal bo od tego jestesmy, zachowujmy się jak prawdziwi kibice, a nie jak sezonowcy, kiedy eal przegrywa mamy ich w d...... Wstyd mi za tych co nie wierzą w Królewskich.~~~~~~~~~~~~~~~~
Wierzę w zwycięstwo, jak zawsze zresztą, ale na pewno będzie cholernie ciężko. Chciałbym żeby któryś z młodszych zawodników z Castilli zagrał dzisiaj i strzelił jakąś brameczkę <marzy> :)
Mam pytanie z innej beczki czy wie ktos moze czy mecz recznej Polska-Chorwacja bedzie mozna obejrzec na jakims kanle Cyfry+? Bardzo prosze o odpowiedz :)
Przeklety stadion,stara baba wrozy,kot przebiegl droge,a Ronaldo wylecial niezasluzenie.....Heh po tym wielkim szumie zwiazanym z kara dla Ronaldo i pisaniu o klatwach i innych proroctwach pilkarze sa pewnie wrecz naladowani optymizmem ;) Gadaniem o klatwie i o innych bzdurach sprawia sie ze pilkarze juz pewnie przegrali ten mecz w swoich glowach,a do meczu jeszcze ladnych pare godzin.Prawda jest taka ,ze Real nawet bez Ronaldo,ma pilkarzy lepszych od Depor na kazdej pozycji,wiec potrzeba jeszcze tylko motywacji,dobrego nastawienia i wtedy nawet klatwa faraona w polaczeniu z pilkarzami Depor bedzie miala problem ;)
no niestety nie jestem optymistą po ostatnich wyjazdach.Niestety przeklęty teren i do tego poskrajany skład :/ Ale jakiż byłbym madridistą gdybym nie wierzył :)
chcesz zbierac pkt i zamieniac na nagrody ? www.realmadrid.pl daje taką mozliwosc, rejestracja jedynie z zaproszeniem. jak chcesz podaj maila i wysle ;]
W razie porażki było by 8pkt do Barcelony, ale takiej opcji nie biorę pod uwagę będzie 2:1 dla Realu i zobaczymy dzisiaj starego dobrego Ricardo :) asysta i gol
Po mojemu to wynik będzie malutki. Jakieś 1-0, góra 2-1 dla kogo? Nie wiem ale mimo wszystko sądze że mamy więcej atutów. Widziałem mecz Valencii z Depor na Riazor to był to typowo mecz na 0-0 choć Valencia grała tam niemal najmocniejszym składem, Depor świetnie potrafi się bronić z silniejszym rywalem u siebie. Nie chciał bym remisu bo to zawsze niesmak.
Heh...dziś mi sie śniło że Rodrigo wszedł na boisko i strzelił brame:D...Mam nadzieje że Pelle da szanse któremuś z graczy Castilli. Wygramy ten mecz!
!Hala Madrid!
Oglądałem mecz Barçy z Deportivo na Riazor, gdzie Katalończycy poradzili sobie bez problemu ; Cieszą mnie braki kadrowe rywala- to nasza największa szansa. Z Cristiano czy bez, na przekór historii powinniśmy wygrać.
nie po to jestem kibicem Realu , żeby pisac o porażce mojej ukochaniej drużyny.... powiem tak
Real wygra , a dlaczego ?
U naszych rywali są takie same braki kadrowe jak u nas więc szanse sie wyrównują ... prosze mi powiedz który zawodnik Depo jest lepszy od Piłkarza Realu ?
Valeron od Kaki ? niesądze ...Adrián od Benzemy/Raúla ?
troszke wiary w nasz zespół ... ich jedynym + jest gra na swoim stadionie ... stawiam 2-1 dla naszych (po zadawalającej grze w obronie , bo tylko tego nam dzisiaj potrzeba)
Napisze mi ktoś wynik SMS-em? Nie mam gdzie obejrzeć meczu, w domu zepsuł mi się monitor i po prostu nie mogę obejrzeć meczu gdzie indziej, ze względu na późną porę... Mój numer: 505996243
0-0 albo 1-0 dla depor stawiam.
I prosze nie zarzucac mi tu braku wiary w Real, bo wszystko przemawia za tym ze nie odniesiemy zwyciestwa tam. Bo zeby wygrywac, trzeba strzelac bramki. a kto nam je strzeli? nie ma igly i CR, a w nagle przebudzenie Kaki i Benzemy nie wierze ;/
Jeśli Pellegrini zdecyduje się na 3 zmiany to na pewno któryś zagra bo jest 14 graczy z Realu A, którzy są zdolni do gry i 11-tu zagra, a 3-ech będzie na ławce i nie sądzę że Dudek wejdzie więc zostaje tylko dwóch... Trzecim zmiennikiem w takim wypadku będzie młodzik...