• polski
  • english

Nie jesteś zalogowany! - Zaloguj się!

reklama

szukaj


 

aktualności

2014.04.17, godz. 09:23, marthen /

Druga odsłona pięknej batalii

Awans do najlepszej europejskiej czwórki nie jest łatwym zadaniem. Real Madryt rozegrał dwa dni temu bardzo dobre spotkanie, dominował nad Olympiakosem i zapracował na całkiem zasłużone zwycięstwo. Rywalizacja nie została jednak zakończona. Należy ten wieczór powtórzyć. Dwukrotnie.

Wtorkowe zakończenie dnia zaoferowało bardzo emocjonujący, trzymający w napięciu pojedynek. Olympiakos, po początkowym niepowodzeniu, zdołał wyrównać stan rywalizacji i przywołać wspomnienia sprzed roku. Madryt z kolei potwierdził, że jest drużyną bardziej doświadczoną i dojrzałą, niż podczas nieszczęsnego finału. Wrócił do formy z początku sezonu, rozprawił się z silnym rywalem i zbliżył do osiągnięcia celu.

Przewaga własnego parkietu pozwala madrytczykom rozegrać jeszcze jedno spotkanie u siebie, nim rywalizacja przeniesie się do Aten. Koszykarze nie raz podkreślali, jak bardzo istotne będzie wybranie się w podróż do Grecji z dwoma zwycięstwami na koncie. Jedno już jest.

Niestety, Królewscy wrócili do sytuacji sprzed kilku tygodni i znów zagrają z wybrakowaną kadrą. Oprócz wracającego już do zdrowia Jaycee'ego Carolla, ćwierćfinałową serię opuści również Dontaye Draper. Zawodnik rezerwowy, lecz jakże istotny dla rotacji zespołu. Pablo Laso poradzi sobie z odpowiednim rozłożeniem sił podopiecznym, lecz jak po wyczerpującym pierwszym spotkaniu zareagują sami zainteresowani?


Druga odsłona ćwierćfinałowej serii Realu Madryt z Olympiakosem odbędzie się w czwartek, o godzinie 19:00, w Palacio de los Deportes. Rywalizacja toczy się do trzech zwycięstw.

Komentarze [3]


2014.04.17, godz. 09:22, marthen / realmadrid.com

Draper znów kontuzjowany

Oficjalna strona internetowa klubu poinformowała, że Dontaye Draper doznał złamania w kości łokciowej prawego przedramienia.

Komentarze [0]


2014.04.17, godz. 06:36, El Jarek / Marca, Chiringuito

Nie było spalonego przy golu Di Maríi


Wydaje się, że największą kontrowersją finału mógł być gol strzelony przez Di Maríę, ponieważ pierwsze powtórki budziły wątpliwości co do prawidłowej pozycji Argentyńczyka przy podaniu Benzemy. Ostatecznie te wątpliwości rozwiano po spotkaniu. W dzienniku Marca odrysowano linię, dzięki której wyraźnie widać, że atakujący Królewskich nie był na spalonym. Jeszcze dokładniejsze analizy przeprowadzono w programie Chiringuito, w którym udowodniono, że Fideo zachował prawidłową pozycję o 90,5 centymetra. Dokładne obliczenia architektka tego programu możecie obejrzeć tutaj.

Komentarze [46]


2014.04.17, godz. 06:01, El Jarek / realmadrid.com

Królewscy świętowali na Cibeles

Około 70 tysięcy ludzi zjawiło się na Cibeles, by świętować z drużyną zdobycie Pucharu Króla. Po godzinie 4 odkryty autokar dojechał pod fontannę. Zawodnicy najpierw przeszli się po podeście i pozdrawiali fanów. Kulminacją celebracji było zawieszenie przez Ikera Casillasa flagi i szalika na bogini Kybele. Na koniec zawodnicy zeszli na dół, żeby być jeszcze bliżej fanów i dzielić się z nimi radością.

Zebrani fani cały czas dziękowali drużynie i fetowali różnych zawodników. Piłkarze odwdzięczyli się przesłaniami wyświetlanymi na ratuszu i wypisanymi na autokarze: „Hala Madrid” i „Dziękujemy, Madridistas!”.

Więcej zdjęć z tej części świętowania można znaleźć na oficjalnej stronie klubu. W najbliższym okresie oficjalne media na pewno wyemitują krótkie filmiki z celebracji, a w późniejszym terminie pojawi się zapewne pełny film z całego niesamowitego dnia, w którym Real Madryt zdobył swój 19. Puchar Króla.

Dla zmartwionych stanem zawodników dodajemy, że następny trening odbędzie się dopiero w piątek o 16:30.

Komentarze [21]


2014.04.17, godz. 05:51, El Jarek / defensacentral.com

Florentino: Wszyscy nosimy Real w sercu

– Przy remisie nie czułem, że mecz nam ucieka, bo mieliśmy dużo okazji i wiedziałem, że którąś wykorzystamy. Tak właśnie się stało – powiedział w wywiadzie po spotkaniu Florentino Pérez. – „Zły i drogi transfer Bale'a”? Cóż, popatrzmy, Bale, Benzema, Di María, wszyscy zagrali wspaniały mecz i zasługi ma cała drużyna.

– Kąpiel w szampanie w szatni? Nie, bo ja już to znam. Wszedłem do szatni, zobaczyłem wiele butelek szampana, więc wyszedłem, przeczekałem ten prysznic i wtedy wróciłem.

– Szatnia po meczu? Chciałbym podkreślić tą jedność, która jest i którą widać na boisku, szczególnie była widoczna po bramce Bale'a. Jest ta jedność i koncentracja wszystkich zawodników, że mogą stworzyć w tym sezonie historię. Czy historia to triplete? Historia to osiągnięcie wszystkiego, co będziemy mogli osiągnąć. Triplete jest ciężkie do osiągnięcia, ale nie mam żadnej wątpliwości, że drużyna będzie o nie walczyć. Oni są świadomi, że są w stanie to zrobić i będą po to pracować do ostatniego meczu.

– Cristiano? Jest zadowolony, przyjechał wspierać kolegów. Gol Bale'a wywołał u niego radość, którą chyba wszyscy widzieli. Wyściskał wszystkich kolegów. Zrobił duży wysiłek, żeby zagrać w finale, ale nie mógł. To było święto futbolu, Barcelona też grała bardzo dobrze, kibice byli fenomenalni, atmosfera była spektakularna. Mamy dobre odczucia nie tylko dla Realu Madryt, ale też hiszpańskiego futbolu. Cristiano na Bayern? On ma w tym temacie dobre odczucia. Został tydzień i on robi wszystko, żeby móc zdążyć. Trzeba być optymistą.

– Obiad z działaczami Barcelony? Nie rozmawialiśmy o „czarnej ręce” [prezes Blaugrany stwierdził ostatnio, że istnieje spisek przeciwko jego klubowi]. O tym opowiada się gdzieś po kątach, ale to bawi, wydaje się śmieszne. Ani jednego małego komentarza na ten temat. To był piękny posiłek z fair-play. Koniec cyklu Barcelony? Ja mam wiele lat doświadczenia i te końce cyklów nie istnieją. Barcelona, jak my wszyscy, w każdym roku chce się wzmacniać i rozwijać.

– Dlaczego kibice kochają Florentino? Jeśli mogę się czymś pochwalić, to tym, że wiem, czego chcą socios i kibice Realu Madryt. I ja chcę właśnie tego. Mamy wspaniałe połączenie między dyrekcją a kibicami. Wszędzie to widać. Koniec prezesury? Określą ją socios [śmiech]. Mamy wewnętrzny spokój i wspaniały wizerunek, a tego w głębi chcą socios. My, kibice Realu Madryt, nie jesteśmy tylko fanami futbolu, ale wszyscy nosimy też w sercu Real Madryt. Możemy wygrywać czy przegrywać, ale nie możemy igrać z prestiżem klubu. Real Madryt to sposób na życie.

– Około 18 zadzwoniłem do Jeségo, żeby powiedzieć mu, że o nim pamiętamy, że tylko go tutaj brakuje, że będziemy o nim pamiętać w czasie meczu, ale teraz musi słuchać lekarza i regenerować siły. Ja przyleciałem dzisiaj z Khedirą i po tym, co zobaczyłem u Khediry, ten wysiłek i poświęcenie, wiem, że Jesé wróci normalnie do gry. On przekazał nam wsparcie na mecz i jest gotowy do poświęcenia, żeby szybko wrócić. Problemy Jeségo? Nie, wszystko jest dobrze, po prostu po pewnym procencie operacji dochodzi do infekcji. Lekarze w czterech sesjach zaaplikowali antybiotyki, gdzie była bakteria, wyczyścili ranę, tyle. Ale to nie wpływa na rehabilitację. Lekarz mówi, że wszystko idzie dobrze.

– Iker zostanie na następny sezon? Cóż, oczywiście. A ktoś w to wątpi? Nie ma żadnych wątpliwości, bo to zawodnik Realu Madryt, ma kontrakt na kilka lat i tworzy część cudownej historii. Wszedł do klubu w wieku dziewięciu lat i teraz jest świetnym bramkarzem. Nie wiem dlaczego mnie o to pytacie, bo ja nie wyobrażam sobie nic innego. Nie ma debaty.

- Diego López? No więc on także jest graczem Realu Madryt i ma kontrakt. Nie wiem skąd wy bierzecie te pytania. Dzisiaj trzeba się cieszyć, to dzień na przedłużenie kontraktów ze wszystkimi na kolejne 3-4 lata [śmiech].

– Tego brakowało Bale'owi? Bale zagrał wspaniały mecz i miał szczęście, że strzelił gola pod koniec. Miał jednak więcej okazji wcześniej, też Benzema, myślę, że powinniśmy zdobyć więcej bramek. Oczywiście Barcelona też grała dobrze i to czyni hiszpańską piłkę jeszcze większą.

- Dla kogo dedykacja? Dla zmarłej żony, pamiętałem o niej w czasie finału, na pewno pomogła nam wygrać.

Komentarze [8]

- Archiwum -

archiwum

gorące tematy

profil

Pamiętaj, że sposób wyświetlania Aktualności i Komentarzy zawsze możesz dostosować do swoich potrzeb!

- Twój profil -

reklama

Sklep Realu Madryt

skórki

RealMadrid.pl daje Ci możliwość wyboru skórek!

Jeśli jesteś zdolnym grafikiem, znasz html oraz css i chcesz stworzyć własną skórkę napisz do nas

dołącz do nas



reklama