|
||
Październik 2000
| Strona
Główna Aktualności Archiwum Liga hiszpańska Puchar Hiszpanii Liga Mistrzów Piłkarz Miesiąca Skład Stadion Mecze Realu Real Cafe Historia Trofea Królowie Strzelców Trenerzy Prezydenci Królewscy kibice Księga Gości Kontakt Współpraca |
30 październik 2000 - poniedziałek Real Sociedad - Real Madryt 1 : 4 27 październik 2000 - piątek Real Madryt - Sporting Lizbona 4 : 0 Ten mecz pokazał, że Real
jest naprawdę klasową drużyną, a porażkę z Barceloną można by było
uznać za Julio Cesar wypożyczony do Milanu Brazylijczyk Julio Cesar został wypożyczony do końca roku do Milanu. Mediolański klub ja na razie nic nie mówi o całkowitym wykupieniu zawodnika. 25 październik 2000 - środa Po meczu Barcelona - Real Roberto Carlos przyznał, że w czasie sobotniego spotkania ligowego z Barceloną bał się, iż może zostać trafiony przedmiotem rzuconym z trybun. Katalońscy kibice nigdy nie przyjmowali piłkarzy Realu zbyt przychylnie. Jednak ich zachowanie podczas ostatniego meczu ligowego było szczególnie agresywne. Kibice rzucali na boisko owoce, plastikowe butelki i inne przedmioty. We wtorek Brazylijczyk powiedział: "Przez całe dziewięćdziesiąt minut bałem się, że zostanę trafiony jednym z przedmiotów rzucanych na boisko przez widzów. Naprawdę bałem się, że mogę nie wrócić bezpiecznie tego dnia do domu. Gdyby takie wydarzenie miało miejsce na jakimkolwiek innym stadionie władze ligi od razu zamknęły by go." Roberto Carlos przyznał, że atmosfera na stadionie wpłynęła na jego postawę: "To był okropny mecz. Kibiców bardziej interesowało pognębienie Figo, niż obejrzenie dobrego meczu. Chcę jednak podkreślić, że Barcelona była tego dnie zespołem lepszym." W sprawozdaniu z meczu sędzia Alfonso Perez Burrull napisał: "Z trybun na boisko rzucane były rozmaite przedmioty, np.: plastikowe butelki, zapalniczki, papierowe torebki a nawet dwa telefony komórkowe(!)." Żaden z zawodników Realu nie został uderzony przedmiotem rzuconym z trybun, ale trener madryckiego zespołu Vicente del Bosque zabronił Portugalczykowi Figo wykonywania rzutów rożnych. Alfredo Di Stefano honorowy prezydent klubu powiedział, że gdyby to on układał skład zespołu nie brałby pod uwagę Figo. Hiszpański związek piłkarski (RFEF) zapowiedział, że do końca tygodnia przedstawi swoje stanowisko w sprawie sobotnich zajść na stadionie Nou Camp. Barcelona poniesie karę za zachowanie kibiców Barcelona zostanie najprawdopodobniej ukarana przez Hiszpańską Federację Piłkarską za zachowanie kibiców podczas sobotniego meczu z Realem Madryt, którzy ciskali na murawę plastykowe butelki, zapalniczki oraz nawet telefony komórkowe. Hiszpańska Federacja poinformowała, że jeszcze w tym tygodniu dojdzie do specjalnego zebrania, na którym cała sprawa zostanie przedyskutowana. Głównym celem ataków kibiców Barcelony był znienawidzony przez nich Luis Figo. Jednak kataloński klub może uniknąć poważniejszych konsekwencji, gdyż arbiter Alfonso Perez Burrull zaznaczył w raporcie meczowym, że żaden z piłkarzy nie został trafiony żadnym przedmiotem. "Przez cały mecz z trybun leciały plastykowe butelki, zapalniczki, dwa telefony komórkowe, papierowe torby. Dochodziło do tego, gdyż piłkarze gości wykonywali rzuty rożne, jednak żaden z tych przedmiotów nie trafił piłkarzy Realu" - napisał sędzia w protokole. Szkoleniowiec Realu Vincente del Bosque powiedział, że nakazał Figo, aby ten nie wykonywał rzutów rożnych. Decyzja ta została ostro skrytykowana przez prasę hiszpańską. Del Bosque broni się mówiąc: "To tylko detal. Nie można mówić, że przegraliśmy mecz, bo Figo nie wykonywał rzutów rożnych". Zapytany o atmosferę podczas meczu, gdy 98 tysięcy ludzi chciałoby rozszarpać Portugalczyka, powiedział: "To straszne, kiedy atmosfera wpływa na rezultat. Nie byliśmy w pełni skoncentrowani na meczu". 22 październik 2000 - niedziela FC BARCELONA - REAL MADRYT 2 : 0 Tego wszyscy się spodziewali. Figo przeszedł na
Camp Nou prawdziwą męczarnię. Zadziałało to chyba na niego
mobilizacyjnie, ponieważ był najlepszym na boisku zawodnikiem Realu.
Jednak nie uratował królewskich przed porażką. Portugalczyk przez cały
mecz rozgrywał piłkę, próbował dryblingu, strzelał. Trzeba jeszcze
dodać, że gdy tylko przedzierał się między katalońskimi
zawodnikami od razu był faulowany. Punktem kulminacyjnym była żółta
kartka dla Figo po faulu na Puyolu. Rozpoczęły się takie gwizdy w
wykonaniu kibiców, aż Abelardo poprosił swoich fanów o spokój. Także
po meczu piłkarze Barcelony pokazali co oznacza gra fair play, ponieważ
wszyscy podeszli do Portugalczyka i podziękowali mu za grę. 21 październik 2000 - sobota Dzisiaj mecz: FC BARCELONA - REAL MADRYT CF To co się szykuje na przyjazd do stolicy Katalonii
Portugalczyka Luisa Figo nie napawa optymizmem piłkarza. Hiszpańskie
gazety podają informacje, że z sklepów znikają gwizdki. Sprzedano
ich już 200 tyś.!!!! Pierwszy raz zostaną one użyte na lotnisku gdy
słynny piłkarz będzie wychodził z samolotu. Fani Barcelony
zapowiadają, że Typowania bukmacherów: Betako zwycięstwo Barcelony - 1,90 zł za każdą postawioną
złotówkę Profesjonał zwycięstwo Barcelony - 1,86 zł Ostatnia dekada na Nou Camp: 1991/92 - Barcelona - Real 1 : 1 Koszulka Figo do kupienia Pod adresem www.ibazar.es będzie można zakupić na aukcji koszulkę Figo z spotkania Real - Barcelona. Cały dochód będzie przeznaczony na cele charytatywne. Może ktoś się skusi. Film o Realu Wystąpią w nim: Luis Figo, Raúl, Roberto Carlos, Iker Casillas i Guti. Oprócz nich zagrają byłe gwiazdy królewskich Amancio, Míchel, Emilio Butragueńo i Jorge Valdano oraz obecny trener Vicente Del Bosque. 18 październik 2000 - środa Real Madryt - Bayer Leverkusen 5 : 3 Real już po czterech kolejkach I rundy zapewnił
sobie awans się do drugiej fazy po zwycięstwie z wicemistrzami Figo zmienia tablicę rejestracyjną Figo zmienił numery rejestracyjne swojego samochodu z numer barcelońskich na madryckie, żeby ustrzec się przed kibicami, którzy niszczą samochody z Barcelony. Nowy sponsor królewskch Fiorentino Perez podpisał umowę z madryckim
bankiem Caja Madrid wartym 66.70 mln dolarów. Umowa ma na celu
uzyskanie wspólnych zysków przez klub i bank poprzez wykorzystanie
internetu i gadżetów związanymi z klubem i piłkarzami na okres 11
lat. Real zatrzyma 80 procent zysku a resztę dostaje bank. Prezydent
Realu, który w zeszłym miesiącu ogłosił, że klub jest zadłużony
na ponad 250 milionów dolarów, powiedział, że zysk uzyskany z
podpisanej umowy pomoże zmniejszyć zadłużenie i poprawi budżet
klubu na sezon 2000-01. Perez zabronił krytykowania Gasparta Sukcesywnie wzrasta napięcie przed sobotnim meczem
Barcelony z Realem. Stara się temu przeciwstawić prezydent stołecznego
klubu Florentino Perez, który nakazał usunąć z oficjalnej strony
internetowej Realu krytyczny tekst wobec prezydenta katalońskiego klubu
Joan Gasparta. W zeszłym tygodniu Gaspart udzielił wywiadu, w którym
użył dość dwuznacznego zwrotu, że "kibice Barcelony niezwykle
gościnnie przywitają na Nou Camp - byłego zawodnika Barcelony, a
obecnie grającego w Realu - Luisa Figo". W związku z tą
wypowiedzią na stronie internetowej Realu pojawił się krytyczny wobec
prezydenta Barcelony tekst. Napisano w nim między innymi, że takie
wypowiedzi prezydenta Barcelony prowadzą do wzrostu nienawiści panującej
pomiędzy fanami obu słynnych hiszpańskich klubów. Zarzucono także
Gaspartowi, że wygrywając wybory prezydenckie (w klubie) zapowiadał
bardziej powściągliwą politykę wobec odwiecznego rywala, tymczasem
jego wypowiedzi sugerują coś wręcz przeciwnego. We wtorek Perez
nakazał usunięcie tekstu za strony Realu, tak aby przystopować
wzrastające animozje pomiędzy kibicami obu zespołów. Do spotkania
Barcelony i Realu dojdzie w sobotę. Kibice najbardziej ostrzą sobie zęby
na powrót na Nou Camp byłego ulubieńca całej Katalonii -
Portugalczyka Luisa Figo. 17 październik 2000 - wtorek Real Madryt - Deportivo La Coruna 3 : 0 Raul na znaczku pocztowym Podobiznę Raula umieszczono na znaczkach pocztowych rozprowadzanych w Hiszpanii. Przed meczem Real Madryt - Bayer Leverkusen W dzisiejszym meczu nie wystąpią
Michel Salgado i bramkarz Casillas, którzy nabawili się kontuzji w
meczu przeciwko Deportivo wygranym 3 : 0. ich miejsce zajmą
najprawdopodobniej Cesar i Kameruńczyk Geremi. 6 październik 2000 - piątek Real najlepszym klubem na świecie Według amerykańskiej stacji CNN i magazynu World Soccer Real Madryt został wybrany na najlepszy klub ubiegłego sezonu. W łącznej klasyfikacji zdobył 95 punktów, następna Valencia miała ich o 25 mniej. 1. Real Madryt - 90 punktów Fiorentino Perez przesłał fax do Milanu List został skierowany do Fernando Redondo, który musi pauzować przez pół roku z powodu kontuzji. Prezes pisze w nim, że współczuje zawodnikowi i życzy mu jak najszybszego powrotu do zdrowia. Savio zostaje w klubie Od kilku tygodni było głośno o przejściu Brazylijczyka do Chelsea. Do sprawy wtrącił się nawet Roberto Carlos, który powiedział, że jeśli Real chce budować drużynę opierając ją na najlepszych zawodnikach to Savio powinien zostać w klubie. Wczoraj dyrektor generalny Jorge Valdano oznajmił, że transfer utalentowanego Brazylijczyka nie wchodzi w rachubę i Savio pozostanie w klubie. 4 październik 2000 - środa Alfredo Do Stefano wręcz złote insygnia Diego Duran od lat kibicował drużynie Realu. w 1995
jako przedstawiciel Hiszpańskiej Gwardii Cywilnej został 1 październik 2000 - niedziela Racing Santander - Real Madryt 0 : 0 "Nie zdobyliśmy jednego punktu, my straciliśmy dwa punkty" powiedział po meczu zdenerwowany trener królewskich Vicente Del Bosque. Nie ma się co dziwić, bo Real całą drugą połowę grał w przewadze po tym jak Bestchastnykh w 45 minucie otrzymał czerwoną kartkę, a nie zdobył choćby jednej bramki. Już dawno nie widziałem tak słabego meczu w wykonaniu Realu. Po zawodach Flavio Conciecao powiedział "Po tym jak Bestchastnykh otrzymał czerwoną kartkę Racing w drugiej połowie cofnął się do obrony. Bardzo chcieliśmy zdobyć bramkę, ale się nie udało". Pozostałe mecze 4 kolejki ligi hiszpańskiej odbędą się dzisiaj wieczorem. |