Real Madryt wygrał z Realem Saragossa 3:1. Strzelanie na Bernabéu rozpoczął Ángel Lafita, który wykorzystał podanie Carlosa Arandy i błąd Pepego. Królewscy odpowiedzieli 21 minut później, kiedy Kaká wyrównał stan meczu po podaniu Carvalho. W drugiej połowie Królewscy udowodnili wyższość nad rywalem, a gole Cristiano i Özila pozwoliły im na zgarnięcie trzech punktów.
Od samego początku madrytczycy próbowali utrzymywać się przy piłce i coraz bardziej spychać do rozpaczliwej defensywy gości. O ile to częściowo się udawało, to kłopotem była efektywność. Real znowu nie zachował czystego konta i ponownie to przeciwnik strzelił bramkę jako pierwszy (3. mecz z rzędu!). Kontratak Saragossy sfinalizował Ángel Lafita i wyprowadził podopiecznych Manolo Jiméneza na prowadzenie. Królewscy atakowali coraz śmielej, jednak przypominało to bicie głową w mur. Najlepszą okazję zmarnował Benzema, który nie wykorzystał świetnej wrzutki Cristiano i głową nie trafił z najbliższej odległości. Za rozgrywanie wziął się wreszcie… Ricardo Carvalho, znakomicie obsługując Kakę, który nie stracił zimnej krwi w sytuacji sam na sam z Roberto. (...)
Po założeniu darmowego konta:
To nie wszystko! Zobacz!
2012.01.28, 22:56 / 1 kom.
Ultrasi nie próżnowali - więcej
2012.01.28, 22:06 / 19 kom.
Hiszpan po meczu z Realem Saragossa - więcej
2012.01.28, 22:03 / 19 kom.
Lafita kontynuuje złą passę Królewskich - więcej
2012.01.28, 17:40 / 20 kom.
Zupełnie inne podejście do środowego meczu - więcej
2012.01.28, 17:21 / 27 kom.
Obaj zagrali we wszystkich styczniowych meczach - więcej
2012.01.28, 16:04 / 33 kom.
Real chce załagodzić konflikt z Barceloną - więcej
2012.02.04, godz. 20:00
Czy Mourinho powinien odejść z Realu Madryt?
Nasza baza meczów Realu Madryt to nieocenione źródło informacji dla każdego fana Królewskich! Znajdziesz w niej wszystkie (nawet większość sparingów) spotkania, które blancos rozegrali od sezonu 2001/02 do dnia dzisiejszego! Każdy mecz to dokładny raport (gole, kartki, składy, zmiany), krótkie podsumowanie, a także bardzo często relacja "minuta po minucie"!